wtorek, 5 lutego 2013

Muzyka kontynuuje opowieść tam, gdzie kończą się słowa - Adrian Von Ziegler



Gdy spotkałem się po raz pierwszy z tworczością Adriana Von Zieglera, w mojej głowie pojawiła się jedna, precyzyjna myśl - to jest tak zajebiste, że muszę się tym podzielić, ze znajomymi! Ograniczyło się to wówczas tylko (aż?) do wrzucenia kawałka na facebookową ścianę (2, no może 3 lajki) i tyle widział dzielenie się. Po godzinie utwór zniknął pod przytłaczająco licznymi warstwami wpisów. komentarzy, troll contentu etc. Dziś postanowiłem, że tak wartościową treść wrzucę na swojego bloga.


Pamiętam, że od czasów dzieciństwa poszukiwałem muzyki przepełnionej magią. Dlatego przekopywałem niezliczone strony internetowe, blogi, serwisy. Pytałem wielu ludzi, słuchałem wielu wykonawców, ale nigdy nie znalazłem czegoś, co w pełni spełniałoby moje oczekiwania. Do czasu aż odkryłem Adriana Von Zieglera. Chyba bodajże jedynego muzyka, który pragnął dokładnie takiej samej muzyki, ja. I który swoje pragnienia przekuł  w muzyczne kompozycje, którymi dziś pieści uszy wielu.

Swój perwszy album opublikował w czerwcu 2010 r. kiedy miał 20 lat. Od czasu tamtej premiery pozostaje aktywnym twórcą, tak więc na pewno wkrótce pojawią się nowe projekty muzyczne (i nie tylko). Jak dotąd w swoim dorobku może poszczycić się następującymi pozycjami:



Jest to twórca  wszechstronny, który nie skupia się na jednym gatunku muzycznym. Jego twórczość swoim zasięgiem obejmuje spokojne celtyckie dźwięki, przechodzi płynnie w brzmienia w duchu azjatyckim i dociera aż do mrocznej Gothmetalowej części muzyki.

Każdy utwór zawiera w sobie orkliestrę. W żadnym nie ma śpiewu ani słów. Dzięki temu daje słuchaczowi swobodę w interpretacji każdego usłyszanego dźwięku. Pozwala mu stać się współautorem kompozycji. Sprawia wreszcie, że diametralnie różne treści może za sobą nieść ten sam utwór zależnie kto i kiedy słucha.

Jeśli jesteś głodny treści, to na dniach pojawią się kolejne notki o każdym z jak dotąd wydanych albumów. Obiecuję też trzymać rękę na pulsie - sprawdzać regularnie facebookowy profil Adriana von Zieglera oraz jego stronę internetową (z niej też pochodzi obrazek z nagłówka). O wszystkich newsach na bieżąco  będę informowal za pośrednictwem bloga.

A może Ty masz jakiegoś twórcę, którego odkryłeś(łaś)? Chętnie go poznam, zostaw mi informację w komentarzu ;).

Obrazek użyty w tekście pochodzi z tego wywiadu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz