Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adrian von Ziegler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adrian von Ziegler. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 listopada 2013

Minęło ponad pół roku - jak feniks z popiołów.




Koniec świata w Roku Pańskim 2013 nie nastąpił. Nie nastały Dni Kary i pomsty poprzedzające nadejście Królestwa Bożego. Nie został, choć skończyły się lat dwa tysiące, z więzienia swego uwolniony Szatan i nie wyszedł, by omamić narody czterech narożników Ziemi. Nie zginęli wszyscy grzesznicy i przeciwnicy Boga od miecza, ognia, głodu, gradu, od kłów bestii, od żądeł skorpionów i jadu węży. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło.

Nie nastąpił też jak wieszczyli niektórzy koniec Gildii Fantasy. Nie nastał kres pisania notek, przeszukiwania Internetu i komponowania tekstów. I choć przez ponad pół roku trwał okres marazmu i stagnacji, dzień 06.11.2013 okazał się przełomowy. Postanowiłem wrócić do pisania bloga. Mam nadzieję, że ożyje z rozmachem niczym feniks z popiołów Najbliższe dni upłyną zapewne na nadrabianiu półrocznych zaległości. Działo się bowiem przez ten czas całkiem sporo.

niedziela, 24 lutego 2013

Hit! Gildia Fantasy Rozmawia z Adrianem Von Zieglerem!

         
Dzięki wymianie kilku maili z Adrianem Von Zieglerem, udało mi się zrobić nigdzie wcześniej nie publiikowany wywiad, w którym Adrian opisuje swoją twórczość, dzięki czemu jeszcze pełniej możemy zrozumieć jego przesłanie. Wywiad przedstawiam w dówch wersjach angielskiej  (będącej zapisem oryginalnej rozmowy) oraz polskiej  (która jest tłumaczeniem).

poniedziałek, 18 lutego 2013

Na szybko - wywiad, o którym już wspomniałem!



W pierwszej notce dotyczącej Adriana Von Zieglera wykorzystałem obrazek z pewnego wywiadu, który mogliście już oglądać przeglądając źródła tekstu. Ale jak to ze źródłami bywa, pewnie zostały przez was zignorowane. Dlatego tak na szybko postanowiłem dziś wrzucić całość (dwie części) w formie osobnego wpisu. Niestety nie ma wersji polskojęzycznej. Brat Adriana Dominik prowadzi go  w języku Schweizerdeutsch (pssst to szwajcarski dialekt niemieckiego). Na pocieszenie mogę jednak  dodać, że są też napisy w języku angielskim.

piątek, 15 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Odyssey




„Poznaj dobrze wroga i poznaj dobrze siebie, a w stu bitwach nie doznasz klęski”.
Jeśli ignorujesz wroga, a dobrze znasz tylko swoje siły, masz równe szanse˛ na zwycięstwo i przegraną.Jeśli nie liczysz się ani z siłą wroga, ani też nie znasz własnej siły, możesz być pewny, że poniesiesz klęskę w każdej bitwie.
(Sun Tzu Sztuka Wojny)


Najnowszy album z dyskografii Adriana Von Zieglera wyraźnie odcina się od wszystkich pozostałych. Dotychczas tworzone utwory pozostawały w ramach muzyki gotyckiej lub celtyckiej. Tytuł Odyssey, może sugerować, że przeniesiemy się ponownie do świata starożytnych Greków, jednak nic bardziej mylnego.

czwartek, 14 lutego 2013

Adrian Von ZIegler: The Celtic Collection


Dziewiąta wydana przez Adriana Von Zieglera płyta podsumowywuje jego dotychczasową działalność i kładzie nacisk na jak dotąd największy sukces (o którym, wkrótce). Składanka celtyckich utworów z poprzednich płyt wzbogacona została, a jakże, o zupełnie nowe dotychczas niepublikowane materiały. Dostajemy więc starą opowieść w zupełnie nowej aranżacji, z nowymi wątkami. Po krótkiej chwili słuchania odkrywamy, że jesteśmy już w ostatnich rozdziałach opowieści. W końcu przy tym co dobre czas płynie szybciej.

środa, 13 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Starchaser



Im dłużej zanurzam się w muzyce Adriana Von Zieglera, tym bardziej chcę zanurzać się głębiej. Kolejny album jest całkowicie odrębnym tworem, wnoszącym zupelnie nową jakość. Nie pojawia się na nim żaden utwór wcześniej opublikowany na którejkolwiek z poprzednich płyt. Jest za to ożywczy zefir, który porywa słuchacza w zdecydowanie żwawszą niż Spellbound opowieść.

wtorek, 12 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Spellbound



Wraz z muzyką Adriana Von Zieglera przenosimy się z gotyckich klimatów dwóch poprzednich notek (o tej, i jeszcze tej) wprost w gaje i knieje druidów. Gdzie obok ludzi zyją w zgodzie i harmonijnym spokoju wilki, driady i wiwerny. Tereny, w których otaczają nas nimfy, syflidy i rusałki. Gdzie odwieczna dzikość strzeżona jest przez drzewce i enty.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Adrian von Ziegler: Mortualia


Pierwsze miesiące 2012 roku przyniosły nam kolejną płytę od Adriana Von Zieglera. Podobnie jak poprzednio (w albumie Mirror of the Night), dostajemy kompilację utworów Gotyckich. Tym razem jednak o wiele spokojniejszych i mniej przerażających.

niedziela, 10 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Mirror of the Night



Zawsze podobały mi się albumy, które były hołdem składanym poprzednikom. Piąty album Adriana Von Zieglera: Mirror of the Night jest uhonorowaniem Josepha Vargo oraz Williama Piotrowskiego, którzy stworzyli zespół Nox Arcana.

Trzeci album opublikowany w 2011 dostarcza solidną dawkę mrocznej gotyckiej muzyki. Ukazuje smutek potępionych dusz, przynosi ich cierpienie i ostrzega tych, którzy pielgrzymują, ku mrocznej stronie życia. Ostrzega też tych, któzy zawahali się, czy czytać dalej.

sobota, 9 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Wanderer

Kolejny album z dyskografii Adriana von Zieglera składa się z trzech niezwykle długich (jak na muzyczne utwory) opowieści. Przebrzmiewa w nich głos starego obieżyświata, który opowiada je potomstwu, zebranemu wokół niego. Płomienie cichutko trzaskają w palenisku, obieżyświat wychyla solidny łyk z glinianego kufla i zaczyna opowieść.

piątek, 8 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Across Acheron



Across Acheron to trzeci album autorstwa Adriana Von Zieglera. Wraz z tak tajemniczo zatytułowaną płytą przenosimy się do Hadesu - królestwa zmarłych starożytnych Greków. Muzyka zawarta w tym albumie przypomina mi rzekę – płynie z niezatrzymaną siłą, ale wciąż pozostaje na swój sposób łagodna i harmonijna. Adrian ponownie złączył dwa przeciwstawne sobie elementy – wybuchową energię i błogi spokój. Magia jego muzyki dociera do nas raz jeszcze. 

czwartek, 7 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Lifeclock



Kontynuując naszą wspólną podróż przez dyskografię Adriana Von Zieglera dziś zawędrujemy do pozycji zatytułowanej Lifeclock. Mam nadzieję, że będziecie rownie zachwyceni, jak poprzednim albumem. Nie owijając zatem w bawełnę, zachęcam do czytania.

środa, 6 lutego 2013

Adrian Von Ziegler: Requiem





To właśnie Requiem, jako album wciągnęło mnie w trwającą do dziś fascynację muzyką Adriana Von Zieglera. Trudno mi jest opisać słowami to co poczułem, gdy po raz pierwszy się z nią spotkałem... Chyba jedynym sensownym wyrażeniem, jest wieloznaczne słowo - magia. Tak, to co czułem, było istną magią. To właśnie duch tej plyty zauroczył mnie tak bardzo. Posiadł moją duszę i przyprawił o szybsze bicie serca. To właśnie wtedy zdecydowałem się podzielić własnymi doświadczeniami, emocjami i uczuciami, które towarzyszyły mi w trakcie słuchania muzyki. Ale muszę też Cię ostrzec. Muzyka tworzona przez Adriana von Zieglera jest wysoce uzależniająca. Słuchasz na własne ryzyko ;).

wtorek, 5 lutego 2013

Muzyka kontynuuje opowieść tam, gdzie kończą się słowa - Adrian Von Ziegler



Gdy spotkałem się po raz pierwszy z tworczością Adriana Von Zieglera, w mojej głowie pojawiła się jedna, precyzyjna myśl - to jest tak zajebiste, że muszę się tym podzielić, ze znajomymi! Ograniczyło się to wówczas tylko (aż?) do wrzucenia kawałka na facebookową ścianę (2, no może 3 lajki) i tyle widział dzielenie się. Po godzinie utwór zniknął pod przytłaczająco licznymi warstwami wpisów. komentarzy, troll contentu etc. Dziś postanowiłem, że tak wartościową treść wrzucę na swojego bloga.